|
Alves może nie wrócić do Barcelony
Dani Alves nie wystąpił w ostatnim meczu przeciwko Atletico, ponieważ, jak podali medycy klubu, leczył uraz prawej nogi, jakiego doznał w spotkaniu z Szachtarem. Azulgrana postanowiła wystosować specjalne pismo do władz brazylijskiej kadry, aby poprosić o możliwość szybszego powrotu obrońcy ze zgrupowania do Barcelony, w konsekwencji czego defensor może nie zagrać w obu meczach - z Wenezuelą i Kolumbią.
Wydaje się, że prośba nie zostanie rozpatrzona pozytywnie - kontuzja Alvesa nie jest aż tak poważna, jak zdawało się lekarzom, którzy zadecydowali o tym, aby piłkarz ominął jedno ze spotkań reprezentacji. Wszystko wskazuje na to, że Brazylijczyk weźmie pełny udział w zgrupowaniu i dopiero po powrocie podda się badaniom. Trudno mu się dziwić - Dunga nieczęsto powołuje go do kadry, więc musi wykorzystać nadarzającą się szansę.
Sam piłkarz w czasie ostatniej konferencji prasowej stwierdził, że "możliwość występu dla reprezentacji Brazylii to wielki zaszczyt, na który ciężko pracuję." Obrońca wypowiedział się także na temat ciągłych zmian w kadrze Guardioli: "Trener uważa, że musi wprowadzić do zespołu rotację, ponieważ dzięki temu wkłada się większy wysiłek w wejście do pierwszej jedenastki, a co za tym idzie - bardziej się stała."
Alves zapewnił także, że "nie mam żadnego problemu z tym, że nie zagrałem z Szachtarem. Mamy za sobą dwa ciężkie spotkania i pozwolono mi odpocząć."
| Autor: Anna Pyszkowska |
Data: 07.10.2008, 15:31:00 |
źródło: Sport.es |
Ocena: 0.00 |
|
|
|
Zapraszamy do komentowania artykułu [2]
|