|
Do 20:00 oddano 35.815 głosów
O godzinie 20:00 sztab wyborczy potwierdził, że frekwencja wynosiła 30,22%, co daje ponad 35 tysięcy głosów. Tak jak wcześniej zapowiadano, na stadionie po dziewiętnastej pojawił się Josep Lluiz Nunez, który otwarcie mówił o tym, jak głosował: "Barca: tak, Laporta - nie".
Do 16 zanotowano ponad dziewiętnastoprocentową frekwencję, dwie godziny później prawie 23%. Między czternastą a piętnastą zagłosowało prawie cztery tysiące socios, wówczas zauważono również największy "skok" w statystykach (w 60 minut z ponad piętnastu tysięcy głosów zrobiło się dwadzieścia tysięcy).
David Moner, szef sztabu wyborczego, potwierdził, ze do 12 swój obowiązek spełniło 9,616 socios. To 8,11% społeczności, która ma prawo do głosowania. Obyło się bez żadnych incydentów, pojawiła się jednak osoba nieuprzywilejowana do brania udziału w wyborach i została wyproszona z terenu Camp Nou.
Dodatkowo zostało potwierdzone, że popierający obecny rząd Barcelony mieli do dyspozycji 120 stołów do głosowania, przeciwnicy - tylko 80.
| Autor: Anna Pyszkowska |
Data: 06.07.2008, 17:54:00 |
źródło: MD |
Ocena: 0.00 |
|
|
|
Zapraszamy do komentowania artykułu [0]
|