|
Guardiola: "Nie uważam Realu za faworyta"
Szkoleniowiec Barcelony podczas przedmeczowej konferencji prasowej wyraził nadzieję na to, że dobra dyspozycja w pre-sezonie zaprocentuje udanym debiutem w La Liga przeciwko Numancii.
Już dziś wieczorem Azulgrana rozpocznie rywalizację w lidze hiszpańskiej, dla Pepa Guardioli będzie to debiut w roli szkoleniowca drużyny Primera Division. Trener zapowiedział, że "musimy wygrać, ponieważ w tego typu rozgrywkach należy robić wszystko, aby zdobyć trzy punkty."
"Zrobiliśmy dobre wrażenie podczas pre-sezonu, spełniliśmy wszystkie założenia i osiągnęliśmy oczekiwane rezultaty. Jestem pewien, że uda nam się dobrze rozpocząć ligę, choć zdaję sobie sprawę z tego, że początki są trudne. Nie należy jednak dramatyzować, zwycięstwo w Sorii nie zapewni nam trofeum, więc jeżeli przegramy, nie stanie się żadna tragedia" dodał.
Zapytany o przegrany mecz w Krakowie, stwierdził: "Wiemy, że musimy ciężko pracować i grać na tyle, na ile nas stać. W spotkaniu z Wisłą stało się tak, a nie inaczej, tym pojedynkiem nie wywalczylibyśmy triumfu w Lidze Mistrzów, mogliśmy je przegrać. Nie można nam jednak zarzucić, że nie walczyliśmy do ostatniego gwiazdka, próbowaliśmy pokonać bramkarza rywala, ale nie udało się."
Trener zawsze niechętnie wypowiadał się na temat szans swoich podopiecznych, ale w tym przypadku był pewien jednego: "Nie uważam Realu Madryt za wielkiego faworyta, raczej za kandydata. Czas pokaże, kto jest lepszy - jeżeli nas pokonają to tylko dlatego, że my nie wykonaliśmy dobrze naszej pracy."
| Autor: Anna Pyszkowska |
Data: 31.08.2008, 10:57:00 |
źródło: Sport.es |
Ocena: 0.00 |
|
|
|
Zapraszamy do komentowania artykułu [5]
|