|
Krótki wywiad z Eto`o
Hiszpański AS poprosił asa Barcelony Samuela Eto`o o krótką pogawędkę. Sądząc po zdawkowych odpowiedziach, Kameruńczyk nie był chyba tym faktem szczególnie zachwycony. Dodam, że AS to madrycki dziennik…
Co myślisz o Henrym?
Widzę bardzo duże poświęcenie Henry`ego. Rzecz w tym, że on stwarza okazję dla nas, partnerów z boiska. Każdy to powie, Titi z Arsenalu to inny piłkarz niż ten tutaj. W tamtym sezonie strzelił 19 bramek i miał 10 asyst. Musimy zaakceptować, że gra inaczej niż w Londynie. Nie mogą mówić za niego. Henry jest lubiany, a my cieszymy się, że jest z nami. Nie ma żadnego problemu.
Najwyraźniej dobrze dogadujesz się z Guardiolą?
Dlaczego nie mielibyśmy tego robić?
Motywował cię?
Zawsze jestem zmotywowany.
Chyba przeraziłeś go po trafieniu Gudjohnsena?
Zaskoczyłem go bardzo. Kiedy zdobywasz bramkę nie wiesz co robisz, po prostu cieszysz się. Guddy strzelił, ja wyskoczyłem i popchnąłem Pepa, spytał "co jest?", nic więcej.
Jak derby?
Skomplikowane, jak wszystko.
Coś nie tak z obroną?
Wszyscy bronimy, zaczynając ode mnie. Strzelamy wiele goli, ciągle się doskonalimy.
Co myślisz o niskiej frekwencji na Camp Nou?
Pracuję jednakowo, jeśli jednak będzie więcej kibiców, to dobrze.
Dobrze się czujesz?
Nie zamierzam kończyć kariery za trzy lub cztery lata. Fizycznie czuję się doskonale, ale choć nie będę już tym Eto`o sprzed lat, to i tak nadal jestem tym samym człowiekiem, z tymi samymi ambicjami, we wszystkich sensach.
Jaką wartość ma gra Messiego?
Taka jak wszystkich, musimy pomagać sobie w wywalczaniu trofeów.
Masz już na koncie 100 goli w barwach Barcy.
To wielki honor. Mam nadzieję, że zdobędę ich 200 jako zawodnik Azulgrany.
| Autor: Szymon Turek |
Data: 01.10.2008, 01:22:00 |
źródło: as.com |
Ocena: 0.00 |
|
|
|
Zapraszamy do komentowania artykułu [4]
|