|
Laporta prosi o wybaczenie
Dziś popołudniu odbyło się jedno z ostatnich spotkań, przed głosowaniem, zwolenników Joana Laporty. Prezydent FC Barcelony udzielił krótkiej wypowiedzi i nadal nie może pogodzić się z tym, że już w niedzielę, może opuścić prezydencki stołek. W hotelu Majestic stawiło się bardzo dużo ludzi. Można było zobaczyć tam polityków, aktorów a nawet…osoby duchowne.
Joan Laporta, korzystając z wolnej chwili, zorganizował spotkanie i postanowił wygłosić kilka słów odnośnie zbliżających się wyborów. Podczas przemówienia, na twarzy prezydenta nie zabrakło smutku i łez. „Przykro mi, że musieliście widzieć błędy, które popełniłem” – powiedział skruszony Laporta, a następnie prosił zgromadzonych w hotelu gości o wybaczenie.
Prezydent Dumy Katalonii nie ukrywał, że Oriol Giralt i Sandro Rosell robią wszystko, aby kibice nie wybrali go na prezydenta. To właśnie oni prowadzą grupę, która ma na celu oddalenie Joana Laporty od Blaugrany. „Obaj panowie tworzą grupę, mającą na celu oddalenie mnie od władzy. Rosell i Giralt już kilka lat temu robili wszystko, aby na prezydenta została wybrana inna osoba. Wszyscy wiedzą, że obaj panowie wspierają wotum nieufności” – dodał Laporta. Swoje przemówienie zakończył słowami: „Visa Catalunya lliure”.
| Autor: Robert Herdy |
Data: 04.07.2008, 22:36:00 |
źródło: Sport.es |
Ocena: 0.00 |
|
|
|
Zapraszamy do komentowania artykułu [10]
|