|
Messi vs Aguero: cz.1
Leo Messi i Sergio Aguero to przyszłość piłki. Obydwaj pochodzą z Argentyny, razem grają także na hiszpańskich boiskach, będąc niekwestionowanymi gwiazdami Primera Division. Dzisiaj rozpoczynamy cykl poświęcony porównaniu obu megatalentów. Dla każdego wielbiciela czy to „Atomowej Pchły”, czy Kuna, będzie to prawdziwa gratka, dla innych, mamy nadzieję, ciekawa lektura. Rozpoczynamy krótkimi biografiami piłkarzy…
„Pchła dorastająca z piłką przy nodze”
Kiedy u Messiego zdiagnozowano niedostateczne wydzielanie hormonu wzrostu, niewielu wówczas myślało, że młody Leo będzie za kilka lat stanowił o sile reprezentacji Argentyny. Rodziny Messiego nie stać było na kosztowną kurację, dlatego ojciec poszukał pomocy u krewnych z Leridy (miasto w Katalonii - przyp. tłum.) Już na miejscu 13-letni Lionel udał się na testy do FC Barcelony i właśnie w tym czasie swoimi umiejętnościami zdumiał Carlesa Rexacha. Talent Argentyńczyka był na tyle wielki, że zaproponowano mu kontrakt oraz leczenie na koszt klubu.
Messi spakował walizki i zjawił się w Europie bez ani jednego gola strzelonym w swoim kraju. Rzecz to niebywała, gdy spostrzeżemy, jak wielkie sumy wydają kluby ze Starego Kontynentu za sprowadzenie gwiazdy południowoamerykańskiej piłki. Kariera Leo na Camp Nou przebiegała stopniowo, aż w październiku 2004 roku dane mu było zadebiutować w pierwszej drużynie w meczu z Espanyolem. W maju 2005 roku po raz pierwszy trafił do siatki - w spotkaniu z Albacete. Od tej pory Messi jest jedną z gwiazd Barcelony i niewątpliwie piłkarzem światowego formatu. Jego szybkość, technika i drybling sprawiają, że obrońcy rywala za nic nie mogą go powstrzymać. Bez dwóch zdań Lionel Messi jest na dobrej drodze do zdobycia Złotej Piłki.
„Pośpiech do trofeów”
Sergio Aguero spieszyło się zostać wielkim piłkarzem. Mając 15 lat, jeden miesiąc i trzy dni młodziutki Kun jako najmłodszy w historii zadebiutował w lidze argentyńskiej w barwach Independiente. Fan Carlosa Teveza szybko został idolem kibiców (23 bramki w 51 meczach), zauważono go także w Europie.
Latem 2006 roku Atletico Madryt postanowiło wydać aż 23 miliony euro na sprowadzenie Argentyńczyka, już wtedy uważanego za ogromną nadzieję piłki nożnej. Jego pierwszy sezon w rojiblancos nie był zbyt udany, głównie z powodu słabej postawy całej drużyny, która spisywała się poniżej oczekiwań.
Mistrzostwa świata do lat 20 były przełomowym momentem w karierze Aguero. Kun poprowadził Albicelestes do zwycięstwa, sam zdobywając koronę króla strzelców oraz miano najlepszego piłkarza turnieju. Po odejściu Fernando Torresa Sergio stał się gwiazdą numer jeden w Atletico...
poprzednia |1 | 2 |następna
| Autor: Szymon Turek |
Data: 02.10.2008, 01:29:00 |
źródło: marca.com |
Ocena: 0.00 |
|
|
|
Zapraszamy do komentowania artykułu [5]
|