|
Wywiad z Juanem Carlosem Moreno
Juan Carlos Moreno grał z Pepem Guardiolą w jednym zespole i uważa, że Hiszpan jest "całkowicie przygotowany" oraz "ma określone pomysły, które zrealizuje".
Historia tyczy się byłego piłkarza Barcelony, Juana Carlosa Moreno, który zawsze miał coś wspólnego z Sorią - jego dwie bramki dały Katalończykom remis w meczu Pucharu Króla z Numancią. (w lutym 1996). Od tego spotkania minęło ponad dwanaście lat; w tym czasie piłkarz grał w Albacete, Lleidzie, Recreativo, Extremadura i Terrassie, a od sezonu 2003/04 - w Sorii.
Jak czujesz się przed spotkaniem z Barcą?
"Fakt, że grasz z Barceloną zawsze przypomina o tym, że jesteś w La Liga. Godziny przed meczem na pewno będą trudne i szczególne, bo właśnie w tym klubie dorosłem do bycia piłkarzem i mężczyzną."
Jak postrzegasz kataloński zespół?
"Uważam, że tworzą teraz dobrą drużynę, mają grupę zawodników głodnych sukcesów, dostrzegam też wielką ochotę do walki i gry. Prawda jest taka, że podobało mi się to, co widziałem w telewizji, kiedy transmitowali ich przygotowania do sezonu. Ponownie wstąpiła w nich ambicja."
A Guardiola? Kiedyś graliście razem...
"Z mojej perspektywy to bardzo dobrze przygotowana osoba do prowadzenia tego zespołu, z określonymi pomysłami i planami. Wie, jak szybko wprowadzić je do grupy tak, żeby już na początku sezonu być zdolnym do wygrywania i spełnianiu swoich założeń. Zademonstrował ostatnio, że nie tylko był wspaniałym piłkarzem, ale także świetną osobowością. Życzę mu wszystkiego najlepszego, to idealny reprezentant Barcelony."
Wciąż pamiętasz spotkanie z nim w Pucharze Króla?
"Tak, tak, coś niezapomnianego, zostaliśmy wyeliminowani przez Numancię w ćwierćfinale"
Co znaczy dla Ciebie to doświadczenie?
"Zostaliśmy skrytykowani na wszystkie sposoby. Dla 19-latka było to trudne, uważałem, że zawiniłem, brałem to osobiście. Uważam jednak, że było to potrzebne, nauczyłem się szacunku, przyjmowania takich opinii."
Cruyff zapowiedział wtedy, że nie zrobi zmian, co doprowadziło ostatecznie do śmiesznej sytuacji...
"Prawda jest taka, że nie było mu łatwo przeżyć tych wszystkich komentarzy, bo Numancia była wtedy nieznana i była to ogromna niespodzianka. Nie tylko oni nas zaskoczyli, byliśmy lekko zszokowani boiskiem, chłodem, atmosferą... wszystkim. Nie daliśmy temu rady."
Bez Ciebie nie byłoby całej historii - strze...
poprzednia |1 | 2 |następna
| Autor: Anna Pyszkowska |
Data: 29.08.2008, 18:02 |
źródło: Sport.es |
Ocena: 0.00 |
|
|
|
Zapraszamy do komentowania artykułu [1]
|