|
Wywiad z Platinim
W wywiadzie dla "El Mundo Deportivo" Michel Platini, prezydent UEFA, mówił o obecnej sytuacji FC Barcelony, jej piłkarzach oraz nowym trenerze, Pepie Guardioli.
Dlaczego tak ważne jest promowanie małych zespołów, krajów?
"Cóż, jednym z ostatnich przykładów jest Hiszpania: to mały kraj, a dał swoim rywalom na Euro ważną lekcję. Tacy piłkarze, jak Xavi czy Iniesta, udowadniają, że piłka to sport, w którym liczą się tylko i wyłącznie umiejętności. Taką grę lubię, tego też życzą sobie kibice. Barca ma szczęście, że ma ich w swoim składzie, podobnie jak Arsenal Cesca czy Valencia Villę."
Nie wymienił Pan Senny...
"Bez ironii. Na papierze był jedną z najważniejszych części kadry Hiszpanii na mistrzostwach, wiedział, co robić, znał swoją rolę. To dobry piłkarz, ale jest Brazylijczykiem i było to widać na boisku, nie do końca wpasował się w ten system, co nie oznacza, że grał źle."
Przez długi czas obserwowałeś Xaviego.
"Tak, odkryłem go na mistrzostwach świata do lat 20 w Nigerii. Był najlepszym, według mnie, piłkarzem tego turnieju. Już wtedy uważałem go za wielki talent i nie rozumiałem, dlaczego wybrano wówczas najbardziej wartościowym graczem jego obecnego kolegę z Barcy, Seydou Keitę. Dla mnie to Xavi był najlepszy."
Teraz jesteś prezydentem UEFA, a Xavi został wybrany najlepszym piłkarzem Euro.
"Bez żartów, to był wybór specjalnego komitetu, oczywiście uważam to za bardzo trafną decyzję." (śmiech)
Francja nie pozostała w pamięci po tym turnieju.
"Tak, zawsze mieliśmy piłkarzy, którzy lubili operować piłką, bawić się techniką, takich jak Giresse, Tigana, Genghini czy ja. Zawsze dobrze grało nam się z Niemcami czy Hiszpanią, w końcu wygraliśmy z nimi w Wiedniu.
Co musiało Pana bardzo ucieszyć...
"Jako prezydent UEFA muszę być obiektywny i neutralny."
Co powie Pan na temat Guardioli?
"Życzę mu wszystkiego najlepszego. Jeżeli mi się uda, to wpadnę na Camp Nou na kilka spotkań w tym sezonie, prezydent Joan Laporta zaprosił mnie osobiście. Pep jest dla mnie kimś szczególnym, ponieważ pamiętam go jeszcze z czasów, gdy był piłkarzem. Cieszę się, że nie zarzucił pracy w tej dziedzinie i wrócił do Barcy. Jestem spokojny, bo Pep Guardiola to taki typ, który doskonale rozumie futbol i potrafi wprowadzić do niego własne pomysły i idee. Umie też rozmawiać z zawodnikami, co na pewno pomoże mu w pracy."
poprzednia |1 | 2 |3 |następna
| Autor: Anna Pyszkowska |
Data: 29.08.2008, 17:15:00 |
źródło: MD |
Ocena: 0.00 |
|
|
|
Zapraszamy do komentowania artykułu [3]
|